wtorek, 15 kwietnia 2014

Killzone



Notkę przygotował Psycho-Mantis.

Killzone to kolejna „perełka HD” - starsze pozycje ery PS2, które po liftingu trafiły na PS3. Nie ma co ukrywać, czas obszedł się z nią okrutnie jednak mimo upływu lat zaskakuje mechaniką, różnorodnością, świetnym uniwersum i jak zawsze genialnym designem Helghastów. Na początku razi grafiką, najsłabiej prezentują się pierwsze dwa rozdziały, potem jest już jednak tylko lepiej. Warto zagrać, bo to dobra gra, która, mimo wad, pozwala powrócić na parę godzin do oldschoolu w dobrym znaczeniu tego słowa i przypomnieć sobie, w co się kiedyś szarpało.

Ocena: 7+/10


Plusy:

+ design wrogów
+ uniwersum
+ sterowanie
+ różnorodność lokacji
+ dużo broni


Minusy:

- rażąca grafika poprzedniej generacji
- blisko doczytujące się tła